Nasze relacje z kotami

By | 13:49 Leave a Comment


Człowiek od wieków żyje z kotem pod jednym dachem nie tylko dla ekonomicznych korzyści. Kot jest najprawdopodobniej jednym z nielicznych zwierząt, które potrafią zaskarbić sobie uwagę, miłość oraz wdzięczność ludzką tyko z powodu „bycia kotem”. Kot posiada bowiem dar przekonywania i perswazji, który udoskonala za pomocą spojrzenia i  gestów. W ten sposób zapewnia sobie mieszkanie bez czynszu, jedzenie bez zakupów i  służącego bez wynagrodzenia.

Podobno pięćdziesiąt procent właścicieli kotów pozwala spać swoim pupilom w łóżku, wielu kupuje też gwiazdkowe i urodzinowe prezenty, chociaż nie wiadomo kogo one bardziej uszczęśliwiają kota czy jego opiekuna. Jednak ten brak wymiernych korzyści jest tylko pozorny. Kot potrafi być nie tylko dobrym i czułym odbiorcą uczuć człowieka, ale i doskonałym terapeutą. Dla wielu samotnych lub niepełnosprawnych fizycznie osób koty są czasem jedynymi towarzyszami. Zapewniają kontakt, pozwalają zwierzać się z problemów dnia codziennego i pięknie mruczą. W niektórych klinikach i domach opieki koty są na stałe zatrudnione jako terapeuci pomagający rezydentom w odprężeniu się i relaksie.
 
Między kotem a człowiekiem nie ma relacji współzawodnictwa, czy konkurencji. Z nami koty powielają zachowania z dzieciństwa. Bawią się z nami i ugniatają nas łapkami gdy są szczęśliwe, tak jakby były kociętami u boku swojej matki. Odpowiadają mruczeniem na przytulenie. Kot w towarzystwie człowieka może zmienić swój system naturalnych zachowań i poczuć się bezpiecznie. Spróbuj relaksu ze swoim kotem.

Oto kilka wskazówek.
  • Rozmawiaj ze swoim kotem, ciesz się że szczęścia swojego zwierzaka
  • Zaakceptuj jego dziką naturę i pozwól mu czasem zaszaleć
  • Pozwól sobie na „bycie” w jego towarzystwie, poobserwuj jego zachowania.
  • Pamiętaj, że koty nie wychodzące potrzebują odpowiedniej ruchowej stymulacji, zapewnij zwierzakowi codzienną dawkę zabawy.
  • Zaproś przyjaciół i poobserwuj reakcje swojego kota.



Nowszy post Starszy post Strona główna

0 komentarze: