Koty potrafią stworzyć emocjonalną więź z człowiekiem. Często śpią z opiekunem, mrucząc mu do snu a nad ranem poddają go osobliwej toalecie liżąc po włosach. W literaturze wytłumaczono, że tego typu zachowanie jest powszechne wśród zwierząt żyjących w obrębie tej samej grupy i buduje więź między nimi. Wydaje się, więc, że koty przejawiając taką postawę wobec nas pragną zaznaczyć, że jesteśmy dla nich wyjątkowi. Stajemy się trochę jakby członkami kociej rodziny.
Koty często ocierają się pyszczkiem lub całym ciałem o ludzi, lub przedmioty. Koci behawioryści twierdzą, że w ten sposób zwierzęta pozostawiają swoje feromony, czyli przekaźniki kociego zapachu. Ludzie wymieniają się wizytówkami aby lepiej się poznać, koty też mają swoje wizytówki. Oznakowanie wizytówką właściciela może mieć na celu przekazanie innemu zwierzęciu informacji treści: „ ta pani jest już zajęta” albo „ nie dotykać to moje”. Pozostawienie swojego zapachu w pomieszczeniach lub na meblach ma na celu nie tylko oznaczenie swojego terytorium, ale także kociego rodzaju aromaterapię. Kot roznosząc swój zapach czuje się pewniej i bezpieczniej w tak oznakowanym miejscu.
Niektóre koty, gdy znajdą szczególnie wygodne i ciepłe miejsce do spania ugniatają je. Może to być poduszka lub człowiek. Zachowanie takie bierze się ze sposobu w jaki kocię ugniata matkę pobudzając wypływanie mleka. Gdy kociak zostanie za wcześnie odstawiony od matki nie zaprzestaje ugniatania podłoża nawet gdy jest już dorosłym osobnikiem. Ugniataniu towarzyszy często wysuwanie i chowanie pazurów, co jest szczególnie niemiłym doznaniem dla ludzkich ud. Fachowcy radzą, aby przesunąć wtedy kota na poduszkę, którą mógłby ściskać. Nie wolno karać zwierzęcia za takie zachowanie, gdyż jest ono dla niego naturalne. Upomnienie może zwierzę zestresować i być powodem konfuzji.
Postarajmy się traktować kocie zwyczaje jako przejaw zadowolenia i szczęścia naszego podopiecznego oraz przywiązania do nas i akceptacji.

0 komentarze: