By Artur | 10:14
Leave a Comment
Koty adaptują większość przedmiotów gospodarstwa domowego do swojego użytku. Gdy nie mogę się zdecydować jakie będą miały przeznaczenie, koty zrobią to za mnie. Tak się stało z pudełkiem na "coś", które kupiłam, gdyż mogło się na "coś" przydać. Gdy postawiłam je na podłodze nabrałam przekonania graniczącego z pewnością, że to pudełko na Charlottę, swego rodzaju pułapka na koty. Gdy stawiam je na ziemi, zaraz w środku pojawia się kot. Nieważne gdzie wcześniej się schował, pod szafą, za łóżkiem, czy siedzi w swojej samotni w łazience pod wanną - w końcu każdy potrzebuje czasem odrobiny prywatności, kot pojawia się w pudełku jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

0 komentarze: