W wielu rodzinach jest wiÄ™cej niĹĽ jedno zwierzÄ™ domowe. Opiekun swojego pierwszego zwierzaka czÄ™sto jest zdziwiony widzÄ…c, ĹĽe kot moĹĽe zgodnie ĹĽyć z psem. Jak w przypadku innych zwierzÄ…t istotna jest ich wczesna socjalizacja. JeĹĽeli wprowadzimy nowego zwierzaka do naszego „stada” w odpowiednio mĹ‚odym wieku, istnieje wiÄ™ksze prawdopodobieĹ„stwo, ĹĽe szybciej zĹĽyje siÄ™ z pozostaĹ‚ymi domownikami. Ta zasada moĹĽe niekoniecznie sprawdzić siÄ™ w przypadku myszek, chomikĂłw, czy zĹ‚otych rybek, ktĂłrÄ… to kot moĹĽe przyjąć nie tyle do serca co do ĹĽołądka.
Nie zawsze jednak możemy adoptować kota i psa jednocześnie, gdy oba są szczeniakami. Jeżeli jesteś opiekunem dorosłego kota i chcesz adoptować psa to weź takiego o łagodnym usposobieniu. Unikaj psów o charakterze łowczym np. terierów. To rasa, która ma polowanie we krwi i istnieje prawdopodobieństwo, że pies taki może potraktować kota jak małą ofiarę.
Przed przystąpieniem do prezentacji zwierzaków upewnij się, że pies dostał posiłek i był na odpowiednio długim spacerze. Będzie wtedy spokojny i zadowolony. Trzymaj psa na smyczy a kota na kolanach innej osoby. Jeżeli pies będzie zachowywał się spokojnie pozwól mu powąchać kota i nagrodź za dobre zachowanie smakołykiem.
Przez pierwsze tygodnie nie zostawiaj zwierząt samych. Może minąć kilka miesięcy zanim przyzwyczają się one do swojej obecności, niemniej jednak wysiłek wart jest zachodu. Dwa zwierzaki z pewnością nie będą się nudzić w swoim towarzystwie, gdy rodzina będzie poza domem.
Koty nie przepadają za bliskimi spotkaniami z nieznajomymi osobnikami i dlatego wolą pozostawiać po sobie znaki wizualne i zapachowe, aby zaznaczyć swój rewir lub przynależność to konkretnego kociego stada.
Koty lubią samodzielnie zbierać informacje o nowym zwierzęciu i zapoznawać się powoli, jako, że są stworzeniami ostrożnymi. Mając to na uwadze bez trudu można sobie wyobrazić jak duży stres towarzyszy kotu, gdy przyniesiony w koszyku do swojego nowego miejsca zamieszkania ma stanąć oko w oko nowym kotem.
Zdarza się, że dochodzi wtedy między zwierzętami do krótkiego spięcia, a doprowadzenie do polubienia, czy choćby tolerowania się obu kotów staje się trudnym problemem do rozwiązania i wymaga od opiekunów ogromnej pracy. Warto więc poświęcić odpowiednią ilość czasu by zaplanować spotkanie.
Zdarza się, że koty dają sobie radę bez względu na popełnione przez właściciela błędy, jednak dobrze jest zadbać o harmonię od samego początku, aby uniknąć niesnasek.
Oto kilka pomysłów jak to zrobić:
- Przynieś kota do domu i umieść go w osobnym pomieszczeniu tak aby zwierzęta nie mogły się razem kontaktować. Nowy mieszkaniec będzie potrzebował trochę czasu by pokonać stres związany z przeprowadzką i przyjrzeć się nowemu otoczeniu.
- Niech koty zobaczą się nawzajem, ale bez fizycznego kontaktu: otwórz drzwi pozostawiając małą szparę pomiędzy kotami. Jeżeli oba zwierzaki są spokojne można sprowokować je do zabawy przeciągając pod drzwiami sznurek tak aby oba koty mogły go dosięgnąć. Bawiąc się razem koty wytworzą ze sobą dobre skojarzenia.
- Wymieszaj zapachy, zamień legowiska, wycieraj oba zwierzęta wspólnym ręcznikiem.
- Gdy po raz pierwszy wyniesiesz nowego kota z jego pokoju nie powinno trwać to dłużej niż kilka minut. W ciągu następnych dni wydłużaj ten okres.
- Nigdy nie zmuszaj kotów do spotkania. Spowoduje to zapewne ogromny stres i zniweczy dotychczasowe wysiłki
- Gdy dojdzie do zwady nigdy nie karz kotów krzykiem, czy klapsami. Najprawdopodobniej jeden kot skojarzy to z obecnością drugiego i odwrotnie.
- Gdy nastąpi scysja przerwij spotkanie i daj zwierzętom odpocząć od siebie. Bądź stanowczy, ale nie agresywny.
- W oswajaniu ze sobą kotów najważniejsza jest cierpliwość i opanowanie. Szczęśliwe zakończenie będzie miało miejsce, gdy poświęcisz odpowiednio dużo czasu na wprowadzenie nowego kota do domu.
Każdy kot ma swoją osobistą zapachową wizytówkę. Koty posiadają na brodzie, wargach, skroni i u nasady ogona gruczoły produkujące jedyny i niepowtarzalny zapach dla każdego zwierzęcia. Znaczą one tym zapachem swój teren, inne zaprzyjaźnione zwierzęta oraz ludzi.
Niewyczuwalna dla nas wydzielina gruczołów łojowych kota podczas ocierania się i głaskania przenoszona jest na człowieka i w ten sposób zaznacza on nas jako członka swojej grupy. Gdy spotykają się dwa zaprzyjaźnione koty, ocierają się o siebie bokami ciała, głowami i ogonami, wymieniając się subtelnymi aromatami. Gdy głaszczemy zwierzę po grzbiecie zdarza się, że wygina ono plecy, stając na tylnych łapach. W ten sposób daje nam lepszą możliwość zapoznania się z jego zapachem.
Dla kota jego terytorium czy grupa ma określony profil zapachowy. Pojawienie się nowego zwierzęcia, człowieka, czy choćby zapachu nowego mebla może na krótko zaburzyć kocią harmonię zapachową. Niestety zdarza się też i tak, że kot znaczy moczem nowy przedmiot, manifestując w ten sposób swoją obecność na danym terytorium.
Wonne aczkolwiek niewyczuwalne dla ludzi bilety wizytowe koty potrafią zostawiać w różnych miejscach na swoim terytorium. Informują one inne osobniki, że konkretny obszar jest już zajęty. Koty mieszkające w miastach zmuszone są do dzielenia niewielkich przestrzeni terytorialnych z osobnikami z innych kocich społeczności. Rozrzucenie w swojej okolicy jak największej ilości wizytówek, daje poczucie pewności przynależenia do grupy pojedynczym osobnikom.
W kocim świecie zapach jest bardzo ważną formą komunikacji, która pozostanie dla ludzi tajemnicą, ponieważ nasz nos nie jest w stanie wyczuć wonnych kocich subtelności, chyba, że poczujemy znaczącego teren kocura.
Koty są zwierzętami ciekawymi wszystkiego co nowe. Nasze mieszkania nie są dla kotów naturalnym środowiskiem, chociaż koty z pewnością traktują je jak swoje królestwo.
Nie wszystko co kot spotyka na swojej drodze na dywanie, parkiecie czy parapecie nadaje się do bezpiecznego spróbowania, czy zabawy. Zdarza się, ze koty podgryzają niektóre rośliny doniczkowe, co w przypadku ich odmian toksycznych jest szczególnie niebezpieczne dla kota, gdyż może wywołać u zwierzęcia problemy ze zdrowiem a nawet jego zgon.
Niestety większość naszych roślin doniczkowych, czy ogrodowych jest dla kotów toksyczne. Zjedzenie niewielkiego kwiatka, czy listka może być dla zwierzaka zabójcze. Kot nie jest wśród roślin bezpieczny, gdyż może zlizywać ich pyłki osiadające na jego sierści.
Jeżeli kot przejawia chęć zjadania roślin, umieść je w miejscu do którego kot nie będzie miał dostępu. Wybieraj też rośliny nieszkodliwe, sprawdź czy te, które hodujesz są dla kota bezpieczne. Aby zaspokoić potrzeby kota i jego dietę posiej w doniczce trawę przeznaczoną wyłącznie dla niego (zapytaj o nią w sklepach zoologicznych). Dzięki temu będzie on miał dostęp do smacznej, wegetariańskiej przekąski, gdy przyjdzie mu ochota podgryzać twoje ukochane storczyki.









