Zwierzęta w stadzie rozumieją się dobrze, gdy ustalą same między sobą hierarchię kto w grupie rządzi. Dzieje się tak gdy ustalonego, bądź kształtującego się porządku nikt w grupie nie zakłóca. Jeżeli jesteś opiekunem kilku zwierzaków, dobrze jeżeli wiesz, które z nich są dominujące, a które podporządkowane.
Hierarchia u kotów jest ciekawym tematem, gdyż nie jest ona skonstruowana tak jak u psów, czy wilków u których przyjmuje postać zależności liniowej. W kociej społeczności rozwija się ona dynamicznie, podlegając ciągłym zmianom.
Zaobserwowałam, że między moimi dwoma kocicami konflikty i kłótnie występowały częściej na początku znajomości. Ustalenie wzajemnych relacji i nowych zasad zajęło im trochę czasu. Nieraz miałam chęć interweniować, ale powstrzymałam się wiedząc, że moje działanie przyniesie im więcej szkody, niż pożytku.
Kłócące się koty należy zostawić w spokoju, chyba, że dochodzi do łapoczynów i istnieje zagrożenie rozlewu krwi, bądź poważnych zranień. Takie koty należy rozdzielić używając rozpylacza wody, bądź głośno klasnąć w dłonie. Nie wolno jednak preferować żadnego ze zwierząt, ani dominującego, ani uległego.
Dominujące zwierzęta zazwyczaj pierwsze pocierają policzkiem podporządkowane, gryzą w kark lub wchodzą i kucają na uległym osobniku. Jeżeli zwierzaki jedzą ze wspólnej miski to dominujący kot posila się jako pierwszy. Podporządkowane zwierzę nie pogoni swojego szefa z miejsca drzemki, czy odpoczynku i niechętnie wdaje się w bójkę.
Warto dodać, ĹĽe istnieje duĹĽa grupa zwierzÄ…t, ktĂłre znajdujÄ… siÄ™ poĹ›rodku hierarchii. Nie walczÄ… o to by znaleźć siÄ™ na samym szczycie. Wydaje siÄ™, ĹĽe ĹĽyjÄ… one zgodnie z zasadÄ… „ĹĽyj i daj ĹĽyć innym”.
Gdy wprowadzamy nowego podopiecznego do stada, należy liczyć się z pewną ilością fochów i niezadowoleniem pozostałych zwierzaków. Wszak koty są pieszczochami i nie lubią dzielić się ręką, która je głaszcze.
Wyobraź sobie kota o dużej głowie, dużym nosie i wielkich łapach. To właśnie te części kociego ciała są bardzo wrażliwe na dotyk i odpowiedzialne za zmysł czucia.
Kot badający nieznany sobie teren lub przedmiot najpierw wysuwa łapę by później zbadać bliżej nosem. Na górnej wardze kota znajdują się wąsy, a na brodzie, brwiach i łokciach umiejscowione są włosy czuciowe, czyli wibrysy. Stanowią one przyrządy do oglądania przez kota świata bez udziału wzroku. Wibrysy zakorzenione są w bardzo wrażliwych punktach w skórze. Służą one do informowania kota o najmniejszym nawet ruchu, wtedy gdy zwierzak ma zaburzone widzenie lub gdy nie widzi on wcale.
Podobnie jak człowiek niewidomy posługuje się białą laską, koty, również te niewidome lub ze słabym wzrokiem, doskonale posługują się wibrysami podczas rozpoznawania nowego terenu. Wibrysy dostarczają zwierzakowi wiedzy o otoczeniu, kierunku i prędkości ruchu i drganiach powietrza wokół przedmiotów lub ofiary w trakcie polowania. Samo polowanie jest dla kota tak ekscytujące, że jego ciało zalewa fala adrenaliny, powodując silne rozszerzenie źrenic przez co zwierzę słabiej widzi. Kot będący w ferworze polowania może więc mieć trudność z dostrzeżeniem szczegółów budowy anatomicznej ofiary i w tej niedogodności pomagają mu właśnie wibrysy.
Za zmysł czucia kotów odpowiedzialne są również stopy. Poduszeczki kocich łap są bardzo wrażliwe na dotyk i wibracje. Zapewne z tego powodu koty nie lubią być głaskane od spodniej strony łapek. Specjaliści twierdzą, że czują wtedy łaskotanie podobne do tego jakie czują ludzie.
Receptory znajdujące się na poduszeczkach dokładnie informują kota o rodzaju podłoża po jakim stąpa. Dzięki nim kot rozpoznaje trawę, surowe drewno, gładkie płytki i inne materiały. Pomimo, że poduszeczki kocich łap są bardzo czułe na dotyk, są mało wrażliwe na odczuwanie zimna i gorąca.
Z tego właśnie powodu kot nie zawsze wie, kiedy sytuacja staje się niebezpieczna i jego łapki są zagrożone poparzeniem lub odmrożeniem. Należy więc być ostrożnym zostawiając kota przy zapalonym kominku lub przy gorącej kuchennej płycie i innych gorących miejscach.











